Od kilku miesięcy trwają prace nad wdrożeniem nowej usługi Krajowej Administracji Skarbowej. Zebrane przez Stowarzyszenie Księgowych w Polsce opinie użytkowników – głównie właścicieli biur rachunkowych – wskazują, że projekt dot. zmian w infolinii KAS nie spełnia ich oczekiwań, co więcej wręcz utrudnia pracę.

Pandemia Covid-19 znacząco przyśpieszyła transformację cyfrową we wszystkich obszarach życia, również w administracji publicznej. Z końcem października 2020 r. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), uruchomiła w pięciu województwach nowy model obsługi podatników – wizytę w urzędzie skarbowym tylko po wcześniejszej rezerwacji on-line. W listopadzie 2020 r. model ten objął cały kraj. Możliwość załatwienia spraw podczas wizyty w urzędzie, wyłącznie po wcześniejszym umówieniu, dawała podatnikom pewien komfort, zwiększała ich bezpieczeństwo. To był krok w dobrym kierunku Jednak choć okres pandemii się skończył, usługa pozostała i nie zapowiada się, aby „drzwi do urzędów były otwarte”, tzn. aby podatnik bez wcześniejszego umówienia wizyty, mógł załatwić swoją sprawę „od ręki”. Na stronach poszczególnych urzędów skarbowych możemy przeczytać, że wprowadzenie usługi było ważnym krokiem w programie „Klient w centrum KAS”. Tylko czy tak naprawdę – w obecnych warunkach – nie powinna to być dodatkowa, a nie wyłączna usługa?

Cały artykuł dostępny jest na stronach Rzeczpospolitej ⇒ TUTAJ

Pozostałe aktualności