Maksymilian Dzwonkowski urodził się 30 lipca 1927 r. w Baranowie Sandomierskim, w powiecie tarnobrzeskim. Był synem Piotra i Stanisławy z domu Białek. Ojciec był maszynistą na statkach parowych. Maksymilian miał brata Mariana, który w 1939 r. zginął w nurtach Sanu i siostrę Matyldę - nauczycielkę języka polskiego w Warszawie.
    Maksymilian Dzwonkowski ukończył w 1941 r. szkołę podstawową w Przemyślu, a w 1947 r. Państwowe Liceum Handlowe. Przemyskie pogranicze sprzyjało Jego upodobaniom do wschodnich przyśpiewek i dumek, którymi ubarwiał każde integracyjne spotkanie księgowych.
    Na podstawie nakazu pracy, Maksymilian Dzwonkowski podjął zajęcia, w odległym od Przemyśla, Ostrowcu Świętokrzyskim, na stanowisku księgowego w Związku Spółdzielni Spożywców „Społem", włączając się z własnej woli, w trudny zawód na resztę życia.
Roczna zaledwie praktyka, w powojennym niedoborze fachowców, zachęciła Maksymiliana Dzwonkowskiego do poszukiwania pracy w większych aglomeracjach. Trafił do Lublina i tu już pozostał, pracując początkowo w latach 1947-1948 w Związku Spółdzielni Spożywców „Społem", na stanowisku referenta handlowego, a później w latach 1948-1956 na stanowisku głównego księgowego w Fabryce Cukierków „Pszczółka".
Małe jednostki Maksymilianowi Dzwonkowskiemu nie wystarczają. W latach 1956-1976 pracował już na stanowisku naczelnika wydziału w Wojewódzkim Zjednoczeniu Państwowego Przemysłu Terenowego, a następnie w latach 1976-1979 na stanowisku starszego inspektora w Okręgowym Zarządzie Dochodów Państwa i Kontroli Finansowej. Na zakończenie kariery zawodowej, jak sam twierdził podjął pracę na stanowisku zastępcy głównego księgowego w nowym na Lubelszczyźnie przemyśle wydobywczym, w Lubelskim Zagłębiu Węglowym w Bogdance i tu przepracował od 1979 do 1989 r., do dnia przejścia na emeryturę.
Wcześniejsza emerytura starczyła Maksymilianowi Dzwonkowskiemu na całe 49 dni, po których wrócił do zawodu, podejmując pracę w Lubelskim Oddziale Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, na stanowisku głównego księgowego, na którym przepracował do 1993 r., to jest do ostatnich dni, kiedy to został powołany do prac bilansowych, w innej rzeczywistości.
Ta ponad 40 letnia praktyka, czyniła z Maksymiliana Dzwonkowskiego skarbnicę tajemnej wiedzy księgowej, którą dzielił się ze wszystkimi, a że dzielił się szeroko, zasłużył na przydomek „Mistrza w zawodzie księgowym".
W szeregi Stowarzyszenia Księgowych w Polsce wstąpił już w 1948 r. Po uzyskaniu tytułu Dyplomowanego Biegłego Księgowego nr 4203, a później Biegłego Rewidenta nr 6005, stał się niezastąpionym wykładowcą, na wszelkiego rodzaju szkoleniach, organizowanych przez Stowarzyszenie. W ramach prowadzonych zajęć edukacyjnych opracował dla potrzeb szkolących się, szereg podręcznych skryptów, umożliwiających w sposób łatwy zrozumieć tajniki, trudnej nauki rachunkowości.
    Za wkład pracy zawodowej i społecznej, Maksymilian Dzwonkowski został uhonorowany: srebrną i złotą odznaką „Zasłużony w Rozwoju Stowarzyszenia Księgowych w Polsce", Złotą Odznaką „Zasłużony dla Finansów", medalem „Zasłużony w Rozwoju Handlu i Usług", Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Maksymilian Dzwonkowski był żonaty z Jadwigą z domu Małkowską. Małżeństwo Dzwonkowscy mieli troje dzieci: Wojciecha - nauczyciela, żonatego mającego jednego syna, Piotra - inżyniera elektryka, żonatego mającego dwie córki i syna (jedna z córek poszła w ślady dziadka i pracuje na stanowisku księgowej) oraz Małgorzatę - technika elektryka, mężatkę, mającą syna i córkę.
Maksymilian Dzwonkowski zmarł 2 grudnia 1993 r. w Lublinie.

opracował: Klemens Kowalczyk